Zasmialam się po czym pocalowalam chłopaka, staliśmy tak mokrzy calujac się i nie zwracając uwagi na nic
- Gdzie masz ręczniki? - zapytałam w końcu, wskazał na szafke, wyjelam trzy i rozlozylam w łazience, jeden dałam chłopakowi a drugim sama się wycieralam
- Chcesz chodzić w tych mokrych ubraniach? - zapytał ściągając koszulke
- Nie będę chodzić nago - powiedziałam ze śmiechem
(Maks?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz