poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Od Taigi c.d Maksa

W szatni na szczęście znalazłam dziewczyne Kuby więc miałam z kim gadać. Ubralam czarne krótkie spodenki i białą koszulke odslaniajaca pepek z napisem "możesz patrzec ale nie dotykać" zalozylam trampki i ruszylysmy na sale pierwsze cwiczenie było trochę łatwe, ale nie będę narzekać. Kilka dziewczyn miało lekki problem jednak wyszło że każda to ćwiczenie zrobiła
- Ładnie - uśmiechnął się trener tak na oko miał z 30 lat, niektóre dziewczyny już w szatni mówiły że jest niezły jednak ja nie wiedziałam w nim nic interesującego - Może teraz sklony, zobaczymy ile osób dotknie głową kolan, może teraz pozwolimy panią pierwszym się pochwalić
- Dotkniesz? - wyszeptala do mnie Alicja dziewczyna Kuby - Nie cwiczylam jakiś rok - zasmiala się
- Damy radę - zaczelysmy się śmiać
- Kiedyś cwiczylam ale dawno - wyznała
- Może dwie rozgadane panie nam pokażą? - uslyszalysmy głos mężczyzny
- Ależ oczywiście - dziewczyna obok mnie teatralnie się uklonila a ja jednynie zaczęłam się śmiać
- Imiona? - zapytał
- na treningach się ćwiczy a nie gada - spojrzalam na dziewczyne
- To może razem z waszymi chłopakami pokazecie coś więcej? - widać było że się wkurzył
- Pewnie - powiedzialysmy w tym samym czasie.
- Dzięki - szepnął Kuba stojąc obok nas
- jesteś wysportowany prawda? - usmiechnelam się do Maksa

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz