- Jakim grobem? - mężczyzna był najwidoczniej zdziwiony
- Nie ważne - mruknął Maks, potrząsając głową
- Może pójdziemy gdzieś do domu? Napijemy się czegoś, wszystko sobie opowiemy, w końcu mamy co, tyle lat się nie widzieliśmy, że jest co opowiadać - powiedział z uśmiechem. Mężczyzna wydał się sympatyczny, radosny i miły - To jak macie już żony, dzieci?
( Maks? xD Masz już dzieci? xD )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz